Siemianowicka, Kościuszki - zakaz ruchu do przyszłego roku i wyłączenie z ruchu?

Na wniosek Komendy Miejskiej Policji , Prokuratura Rejonowa w Chorzowie zobowiązała Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Chorzowie do przeprowadzenia postępowania w celu wyłączenia z ruchu kołowego ulic Siemianowickiej i Kościuszki w związku z zagrożeniami jakie wystepują w ruchu kołowym w obrębie nieczynnego torowiska.

Ciekawostką jest to, że we wniosku nie jest powiedziane o przeprowadzeniu postępowania w celu usunięcia zagorożeń i doprowadzenia ulicy do należytego stanu technicznego, a przeprowadzeniu czynności w z wiązku z koniecznością wyłączenia z ruchu kołowego.

Zgodnie z Art. 28a.1 Ustawy o Drogach Publicznych "Budowa, przebudowa, remont, utrzymanie i ochrona torowiska tramwajowego umieszczonego w pasie drogowym należy do podmiotu zarządzającego torowiskiem tramwajowym." tak więc najprostszym rozwiązaniem byłoby zamknięcie wnioskowanych ulic, wyznaczenie alternatywnych dróg objazdu i odsyłanie co miesiąc faktur za wprowadzoną organizację ruchu do Spółki zrządzającej torowiskiem.

Czy obecnie zachodzi przesłanka, aby wyłączyć z ruchu ulice i wyeliminować problem? Może i  tak.

Takie sformułowanie wniosku nieco komplikuje sprawę. MZUiM bowiem zobowizany jest do przeprowadzenia postępowania administracyjnego w celu spełnienia lub odrzucenia wniosku w całości lub w cześci. Wniosku przypomnę o ewentualne wyłączenie z ruchu ww ulic.

Bez względu na aktualny stan prawny, rezygnując z innych zaplanowanych w ramach bieżących remontów prac,  od 15 kwietnia rozpoczęliśmy działania mające na celu likwidację miejsc niebezpiecznych w obrębie torowiska tramwajowego w ciągu ulicy Siemianowickiej. Na kapitalny remont tych ulic  w roku bieżącym nas nie stać.

Bez względu również na to czy Spółka Tramwaje Śląskie S.A podejmie wspólne działania zmierzające do usunięcia zagrożeń. Ze względu na sposób sformułowania wniosku, wyłącznie na Zarządzającym Drogi i Zarządzającym Ruchem spoczywać będzie obowiązek analizy i decyzja czy ulice Siemianowicką i Kościuszki należy zamknąć, ograniczyć ruch, czy też dopuścić do ruchu wraz z ewentualnymi konsekwecjami. Nie koniecznie więc taki miał być zamierzony cel.

Trudno zgodzić się z argumentacją przedstawicieli Spółki zarządzającej torowiskiem, że obecny stan rzeczy i deformacja szyn związana jest z tym, że linia nie są eksploatowane. Kierowcy wiedzą, że problemy z utrzymaniem stanu technicznego torowiska wystepowały jeszcze w okresie kiedy linia nr 12 była czynna. Jakiej więc argumentacji użyje spółka względem stanu technicznego torwiska ul. Armii Krajowej, gdzie ruch tramwajowy się odbywa. Czy mamy tu do czynienia z drugim skrajnym usprawiedliwieniem i szyny są nadmiernie obciążane (walcowane) przez tabor?.

Jako Zarządca Drogi podejmiemy wszelkie niezbędne działania, które wyeliminują zagrożenia w ruchu i będziemy do tego mobilizować Spółkę Tramwaje Śląskie - Zarządcę Torowiska. W następnym etapie Zespół d/s Bezpieczeństwa i Organizacji Ruchu w pracach, którego oprócz pracowników MZUiM udział biorą również przedstawiciele Policji i Straży Miejskiej będzie miał niezły orzech do zgryzienia. Zespół opiniuje bowiem wnioski o zmianę organizacji ruchu i ten wniosek Prokuratora będzie również podlegał ocenie i ostatecznie trudnej decyzji.

Najprościej byłoby zamknąć, ale czy probelm wtedy zniknie?

 

 

Dodaj komentarz