Kiedy drogowcy oddadzą Miastu Rynek

Czy można wyobrazić sobie Rynek bez estakady? Oczywiście, że można. Taki obraz centum  miasta rysuje się w naszej wyobraźni w jednej chwili.

A czy można wyobrazić sobie dzisiaj ruch samochodowy ulicą Katowicką bez estakady?  W pierwszej chwili oczywiście tak, jednak po krótkim przemyśleniu powstaje wiele wątpliwości. Nasuwa się pytanie: jak przedostać się samochodem z jednej części miasta na drugą przedzieloną dodatkowo linią kolejową? Którą drogę wybiorą kierowcy poruszający się dotąd drogą krajową nr 79.

Tak więc marzenia o wyeliminowaniu estakady z krajobrazu miasta trzeba na jakiś czas odłożyć. I trudno obwiniać za taki stan rzeczy Władze Miasta, Urzędników czy wreszcie Zarządy Drogi. Tak naprawdę winny jest narzucony w latach siedemdziesiątych układ komunikacyjny DK79 ( ul.Katowickiej), który przeciął estakadą Chorzowski Rynek.

O potrzebie utrzymania połączenia drogowego lub też o jego przebudowie decyduje przede wszystkim stopień wykorzystania drogi mierzony rzeczywistym natężeniem ruchu. Przez Chorzowski odcinek DK 79 przejeżdża w ciągu doby nawet ponad 36 000 pojazdów. Nadzieje na poprawę sytuacji po wybudowaniu kolejnych odcinków DTŚ okazały się mocno przesadzone, bo natężenie ruchu na chorzowskim odcinku DK 79 wciąż rośnie. Z drugiej strony trudno wyobrazić sobie ruch pojazdów na ul. Katowickiej bez funkcjonowania DTŚ. To wszystko spowodowało, że miasto w 2004 roku zleciło projektantom opracowanie projektu koncepcyjnego wyeliminowania uciążliwego ruchu tranzytowego z centrum miasta. Biuro projektów opracowało wstępny przebieg alternatywnego odcinka DK 79 z pominięciem rynku.

Koncepcja przewiduje poprowadzenie drogi począwszy od skrzyżowania z al. Wojska Polskiego z ul. Chorzowską w Katowicach po śladzie ul. Parkowej dalej przekraczając ul. Kościuszki wzdłuż terenów niegdyś kopalnianych, dalej wzdłuż linii kolejowej nr 131 do al. Jana Pawła II w Bytomiu. Dlatego też projekt otrzymał roboczą nazwę: „Zmiana przebiegu drogi krajowej DK 79 od węzła z ul. Chorzowską w Katowicach do al. Jana Pawła II w Bytomiu”. Jego realizacją zainteresowany był nie tylko Chorzów, ale również Katowice i Bytom, dlatego też w tej intencji Prezydenci trzech miast zawarli porozumienie międzygminne, które w efekcie końcowym ma doprowadzić do budowy drogi. W 2007 roku przystąpiono do wykonania dokumentacji projektowej i próby szczegółowego określenia przebiegu nowej trasy. Po przeprowadzeniu badań natężenia ruchu na istniejącym odcinku, prognoz ruchu na lata następne oraz uwzględnieniu bieżących potrzeb komunikacyjnych na poziomie lokalnym miasta Chorzowa Bytomia i Katowic projekt rozrósł się znacznie i wydłużył do prawie 9 km. Wariant koncepcyjny po kilku zaledwie latach okazał się nieaktualny w związku wciąż rosnącymi potrzebami ruchowymi. W roku 2007 realizując jednocześnie dokumentacje projektową przystąpiliśmy jako gmina wiodąca do próby pozyskania zewnętrznych środków na realizację robót. Najpierw jako zmiana przebiegu DK 79 co niestety nie powiodło się, później poprzez próbę wydłużenia drogi S11 z puli środków na drogę ekspresową co okazało się na tamten czas niemożliwe.
Projekt nasz został włączony do Kontraktu Wojewódzkiego dla Województwa Śląskiego 5 października 2007 r. i uzyskał dotację z budżetu państwa na rok 2007 w wysokości 4 mln zł, z przeznaczeniem na dofinansowanie kosztów prac projektowych I etapu. Jednak na sfinansowanie robót drogowych nie było żadnych szans bo nie było po prostu takiej możliwości. I takiej też możliwości nie będzie do roku 2014. Co to jednak ma wspólnego z Estakadą? Otóż: Skoro nie było realnej możliwości pozyskania niebagatelnej kwoty ok. 900 mln zł na realizacje robót, co w konsekwencji odsuwało nas od realizacji obwodnicy najwcześniej do roku 2014, gdzie w następnym rozdaniu środków Unijnych będziemy stawać do proghramów konkursowych o środki na ten cel, obowiązkiem zarządcy dróg było podjęcie działań, które umożliwią prowadzenie ruchu drogą krajową DK79 i dalszą bezpieczną eksploatację Estakady, a być może wręcz jej reanimację z agonii.
Podkreślmy jeszcze raz będziemy stawać do konkursu, a konkursy można wygrać lub nie. Bazując jednak na realnym optymizmie w roku 2010 scenariusz rysuje się następująco: Następny grant środków Unijnych bedzie po roku 2013. Zakładamy, że konkurs wygramy i otrzymamy dotację na realizację robót z uwzględnieniem możliwości finansowych miasta 5-6 lat czyli zbliżamy się do roku 2020. Wkład miast niebagatelny dla naszego budżetu. Zakładając dotację w pełnej wartości 80% to i tak około 180 mln. Taką kwotę miasta ( Bytom, Chorzów, Katowice) muszą łącznie wyłożyć z własnej puli, a to sporo.
Gdy więc pojawiła się w roku 2008 możliwość aplikowania o środki na remont Estakady w Programie Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko - nie sposób było z niej nie skorzystać. Niestety obwodnica nie wpisywała się w ramy wyznaczone przez jednostkę wdrażającą - Centrum Unijnych Projektów Transportowych. Natomiast remont estakady wraz z niespełna kilometrowym odcinkiem ul. Katowickiej od ul. M. Konopnickiej do ul. Metalowców spełniał wymagane warunki brzegowe zarówno pod względem wielkości zadania jaki i zakresu robót. Przygotowano zatem niezbędne materiały i w październiku 2008 r. złożony został wniosek aplikacyjny, tym bardziej, że przeprowadzono w 2007 roku przeglądy szczegółowe wszystkich 30 obiektów mostowych na terenie miasta Chorzów w tym estakady i opinia co do jej stanu technicznego była jednoznaczna. Estakada nie stwarza wprawdzie zagrożenia w bezpieczeństwie ruchu - jednak ogólna ocena stanu technicznego wskazuje na potrzebę jej remontu w przeciągu kilku najbliższych lat, a jego niewykonanie może skutkować koniecznością całkowitego wyłączenia z ruchu.
Nie mając pewności co do pozytywnego rozstrzygnięcia konkursu, nie zdecydowano się na wyłożenia środków na dokumentację projektową (ca 2 mln zł). Przygotowano Program Funkcjonalno - Użytkowy, Studium Wykonalności, Specyfikacje techniczną i złożony został wniosek aplikacyjny o dotację w formule „projektuj i buduj”, który pozwala na ogłoszenie przetargu na roboty projektowe i budowlane jednocześnie. Rozstrzygniecie konkursu trwało 17 miesięcy i po stoczeniu niemal bitwy ze względu na bardzo silną rywalizację (47 wniosków aplikacyjnych) szczęśliwie doczekaliśmy się dotacji, która przybliża nas do realizacji remontu. Oczekiwany scenariusz na najbliższe lata przedstawia się następująco:

  • styczeń 2011 r.: rozstrzygniecie postępowania, wybór wykonawcy i rozpoczęcie prac projektowych,
  • wrzesień 2011 r.: zakończenie prac projektowych,
  • październik 2011 r. - czerwiec 2013 r.: realizacja robót budowlanych

Prace nad projektem zmiany przebiegu DK 79 wciąż trwają  ze względu na konieczność wspólnego zaprojektowania obwodnicy i modernizowanego odcinka linii kolejowej nr 131 jako szybkiego połączenia z lotniskiem Pyrzowice zakończą się w 2011 roku. Do dnia dzisiejszego PKP nie posiada zatwierdzonego przebiegu trasy projektowanej linii kolejowej, a to nie pozwala naszemu projektantowi na domknięcie prac projektowych dla ostatecznego przebiegu obwodnicy na odcinku od ul. Metalowców do ul. Legnickiej. Ze względu na fakt, że jedyny możliwy przebieg obwodnicy pokrywa się, a miejscami przecina tereny kolejowe to uzgodnienie jest kluczowym elementem dokumentacji.

Oczywiście śledzimy wszystkie możliwości uzyskania dotacji na budowę obwodnicy w jakich beneficjentem może być Miasto Chorzów dla tak dużej inwestycji drogowej.   Jeśli tylko pojawi się możliwość złożenia wniosku o dofinansowanie, a nasz projekt spełni warunki brzegowe  ustanowione przez  jednostkę wdrażającą, na pewno takowy wniosek złożymy. Każdy konkurs rządzi się swoimi prawami. W ostatnich  kilku latach , bazując na własnym doświadczeniu udało się nam uzyskać dotacje na:

- budowę ul. Nowej,

- budowę ronda na skrzyżowaniu ulic Stefana Batorego-Radoszowskiej-Niedźwiedziniec,

- przedbudowę skrzyżowania ulic Katowickiej i Nowej,

- przebudowę ul. 3-go Maja od ul. Styczyńskiego do Żołnierzy Września,

- przebudowę skrzyżowania ulic 3-go Maja i Katowickiej wraz z modernizacją przejazdu tramwajowego,

- przebudowę ulicy Kluczborskiej,

- budowę ścieżki rowerowej Kokociniec - Stadion Śląski,

- Program Bezpieczne przejście dla pieszych,

- przebudowę ul. Gałeczki

- remont Estakady

- przebudowę ul. Opolskiej.

oraz częściowe sfinansowanie (50%) dokumentacji projektowej potocznie mówiąc obwodnicy Chorzowa.

Tak więc dziś nie sposób rozstrzygnąć kwestii kiedy my drogowcy oddamy Miastu i Chorzowianom Rynek. Do tego bezwzględnie potrzebna jest obwodnica, nad projektem której pomimo opisanych powyżej problemów technicznych nieustannie pracujemy. Należy jednak sobie uświadomić, że dla utrzymania, na najbliższe lata, ruchu zarówno lokalnego jak i tranzytowego w mieście do czasu wybudowania obwodnicy (zakończenia budowy!) potrzebna, a nawet niezbędna jest wyremontowana Estakada.

Dodaj komentarz